Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 16 2019

sosein
Zadzwoń do mnie, kiedy będziesz gotów i jeśli jeszcze będziesz miał choć trochę sił. Przyjadę i pozbieram cię z kawałków, naturalnie, jeżeli jeszcze coś z ciebie zostanie.
— Stephen King
sosein
głupia dziewczyno, wyobrażasz sobie niestworzone rzeczy, a potem zawsze się rozczarowujesz.
Reposted fromawaken awaken viawszystkodupa wszystkodupa
sosein

Nie pozwól nikomu na stanie w progu do Twojego serca i zastanawianie się, w którą stronę ruszyć. Albo jesteś dla niego ważna, albo nie. Albo jest przekonany, że chce być z Tobą, albo nie. Ma dać Ci pewność, a nie robić pieprzony bałagan w głowie.

Reposted fromxsneakyx xsneakyx viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Jest prawdziwą kobietą wiesz, naprawdę, w życiu takiej nie spotkałem i na razie jeszcze jej tego nie powiem, bo nie potrafię dobrać odpowiednich słów, żeby to wyrazić. W ogóle nie wiem jak jej powiedzieć to, że pierwszy raz od bardzo dawna zacząłem coś czuć, bo to tak jakbyś przypomniał sobie dawno zapomniane wspomnienie, które w złych chwilach trzymało Cię przy życiu, pozytywną myśl, która pozwalała latać, ale kurwa nawet nie wiem jak to powiedzieć, serio, po prostu czuję i teraz jest mi z tym trochę nieswojo. Ona, wiesz ona na siłę nie szuka adoracji, nie połasi się na setki byle jakich słów. Ona wie czego chce i nie jara się tanimi uczuciami, które serwuje się w trybie fast-love na przelotnych spotkaniach gdzieś na mieście, nie zakocha się w pierwszym lepszym gościu, który powie jej komplement. Ona wymaga uwagi, ale przede wszystkim wymaga prawdy, szczerości, zaangażowania, tego, że ktoś ją wysłucha i zrozumie i może wtedy, jeśli będzie zdecydowany tylko na nią i da jej to poczuć, to odkryje w niej tą małą dziewczynkę, którą w sobie pielęgnuje, która potrzebuje, żeby ją czasami przytulić i nie mówiąc nic pocałować, po prostu być. Jest doświadczona, a przez to pokaleczona przez dziesiątki skurwysynów, ma serce w kawałkach, a ja kurwa chciałbym te kawałki wziąć w ręce i poskładać na nowo. I kurwa, trochę mi odpierdala na jej punkcie, trochę zwariowałem, trochę straciłem głowę, bo ja powiedziałem sobie, że już nigdy w życiu, że jest jak jest i mi to pasuje, że niektórzy ludzie po prostu muszą być sami, a teraz siedzę tutaj i niby jestem, a tak naprawdę myślami krążę gdzieś wokół niej i kurwa wiesz co? Strasznie mnie dzisiaj ciekawią jej sny i to jak wygląda zaraz po przebudzeniu, myślę o jej ustach i sposobie w jaki się uśmiecha i jak dzisiaj pachnie, i czy mruży oczy kiedy jest szczęśliwa i się śmieje. Kurwa łapię się na tym, że teraz, tutaj trochę bezradnie chciałbym poczuć ciepło jej ciała i ją dotknąć i chciałbym jej dotyk poczuć na ciele i mieć przy tym dreszcze i zaadoptować jej całą samotność i powiedzieć tak po prostu, że totalnie i całkowicie beznadziejnie się w niej zakochałem.
sosein
Czuję się, jakbym była pusta. Czekam, aż ktoś mnie nakręci. Jak zegarek. I ten chłopak, przez chwilę wydawało mi się, że on to potrafi.
— Jakub Żulczyk
sosein
7173 527c 500
sosein
sosein

rozsypał mnie 
do naga 
a ubrał 
w swój zapach

teraz nie umiem
się z niego
rozebrać

— Charlotte Nieszyn Jasińska .
sosein
po imprezie zabierz mnie na kawę
powiem co i jak
skąd to morze łez
bo ja nadal pojąć nie potrafię
jak łatwo przyszło ci tak zostawić mnie
Reposted fromwszystkodupa wszystkodupa
sosein
Po prostu był.
I podobało się to moim ustom, mojej szyi i całemu ciału.
— EDA (collarbones)
Reposted fromcollarbones collarbones viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
często się 
rozsypuję

zawsze składam
cierpliwie
od nowa

za każdym razem 
trochę inaczej
— Billie Sparrow/Weronika Maria Szymańska - "Arkusz Poetycki"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa

November 14 2019

sosein
Nie ma lepszego startu, niż pokochanie samego siebie. Od tego wszystko się zaczyna.
— "Emocjonalni"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Jeśli się zastanawiasz, po co ci to było, to ja ci powiem.
Po wzloty nad chmury. Po jego uśmiech w twoje oczy. 
Po twoją dłoń na jego szyi. Po wasze splątane palce. 
Po zapach jego perfum w twoich włosach. 
Po zamknięcie oczu w jego ramionach. 
Po wasz świat. Po szczęście. Po najpiękniejszy czas. 
Po wyjątkowość. 
Po to ci to było, mała.
— Ewa Grzywacz
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Będzie mi brakowało tego, że Ciebie kocham. Będzie mi brakowało samotnych oczekiwań na Twoje przyjście. Będzie mi brakowało radości naszych spotkań i bólu naszych rozstań. A po pewnym czasie będzie mi brakowało tego, że już nie brakuje mi Ciebie.
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Reposted fromshakeme shakeme viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Chciałabym ci zdradzić pewien mały sekret. Znają go ci, którzy przeżyli największe tragedie, a podejrzewam, że znasz go także i ty: słońce zawsze wschodzi. Zawsze.
Słońce wschodzi, gdy matki tracą dzieci, gdy mężczyźni tracą żony, gdy kraje pustoszy wojna. Słońce wschodzi, choćbyśmy przeżywali nie wiem jaki ból i cierpienie. Nawet jeśli jesteśmy absolutnie przekonani, że to koniec świata, nazajutrz słońce wzejdzie i tak. Nie należy więc oceniać miłości po tym, czy słońce wschodzi, czy nie. Dla słońca nie liczy się miłość. Dla słońca liczy się tylko wschodzenie.
— Taylor Jenkins Reid - "Rozstańmy się na rok"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Mam takie marzenie, żeby moje dzieci mogły powiedzieć: łał, tata naprawdę kocha mamę.
— "Weź mnie. Tu i teraz."
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viawszystkodupa wszystkodupa
sosein
Oby ktoś chciał cię kiedyś przytulać przez dwadzieścia minut. Tylko przytulać. Nie wyrywając się, nie patrząc ci w twarz, nie próbując całować. Otoczyć cię ramionami i trzymać bez cienia egoizmu.
— jedno z najszczęśliwszych szczęść, dziękuję / Waitress
sosein
sosein
Już z łóżka ulatują me myśli ku tobie, moja nieśmiertelna kochanko. Czasami wesołe, czasami smutne od losu oczekujące czy też nas wysłucha. Żyć mogę albo całkowicie z tobą, albo wcale nie. Postanowiłem tak długo tułać się na obczyźnie, aż będę mógł ulecieć w twe ramiona i przy tobie poczuć się całkiem w domu. I duszę swą przez ciebie otoczoną posłać w krainę duchów. Inna nigdy nie zdoła posiąść mego serca nigdy, nigdy. O Boże, dlaczego ten przymus życia
z daleka od osoby, którą się tak kocha?
Moje obecne życie w Wiedniu jest nędznym życiem. Twa miłość czyni mnie zarazem najszczęśliwszym i najnieszczęśliwszym.W moim wieku potrzebowałbym teraz pewnej jednostajności, równowagi życiowej. Czy może ona zaistnieć w naszych stosunkach? Aniele, właśnie dowiaduję się, że poczta odchodzi codzień. Muszę zatem kończyć, byś list zaraz otrzymała.

Bądź spokojna. Tylko przez spokojne rozważanie naszego bytu możemy dopiąć wspólnego pożycia. Bądź spokojna. Kochaj mnie dziś, wczoraj. Jaka tęsknota za tobą, tobą życie moje wszystkie. Bądź zdrowa. O, kochaj mnie nieustannie. Nie zapoznawaj nigdy najwierniejszego serca twego ukochanego.

Zawsze twój,
zawsze moja,
zawsze my.
— Ludwig Van Beethoven (Listy miłosne znanych ludzi 1922))
Reposted fromMelodyTime MelodyTime
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl